Nasiona zdrowia

        Wiele pokarmów, które spożywamy na codzień zasługuje na miano superfoods, czyli super jedzenia np. jajko, produkty kiszone. Jednakże niektóre z nich powinny budzić szczególne uznanie ze względu na swe właściwości nie tylko lecznicze czy prostotę - jeśli chodzi o sposób spożycia. Należą do nich nasiona, nazywane często ziarenkami mocy, legalnym dopingiem czy nasionami zdrowia. Choć są niewielkich rozmiarów skrywają w sobie niezwykłe możliwości. Spośród nich warto wyróżnić siemię lniane, czarnuszkę, ostropest plamisty oraz sezam czarny.

        Nasiona te nazwaliśmy Nasionami Zdrowia, ponieważ zaopatrzają organizm w niezbędne mu składniki odżywcze. Na tle innych pokarmów wyróżniają się wysokim stężeniem witamin, minerałów, enzymów, białek czy innych cennych substancji biologicznie czynnych, m.in. są źródłem amigdaliny ( Wit. B17) – która niszczy komórki nowotworowe. Dlatego warto jeść je codziennie, świeżo mielone, zmieszane razem w następujących proporcjach (przed połknięciem chwilę potrzymać w ustach w celu zmieszania ze śliną):
po 1 łyżeczce

  • siemię lniane
  • sezam czarny
  • ostr­­­­­opest plamisty
  • ½ łyżeczki czarnuszki
  • opcjonalnie 1 łyżeczkę owocu dzikiej róży oraz 1 łyżeczkę pyłku pszczelego.

 Powyższy przepis stanowi bazę, którą można wzbogacać o inne składniki np. osoby trenujące mogą dodać kozieradkę – naturalny anabolik (uwaga jest gorzka w smaku) czy inulinę. Co ważne ziarenka najlepiej żuć, a jeśli je mielimy to tuż przed spożyciem,
by znajdujące się w nich niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe nie zdążyły się utlenić oraz mogły spełnić swoją rolę w procesie budowy nowych i regeneracji komórek.